
Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Auto Klub Szczecin - Norbert Myszkorowski udzielił nam obszernego wywiadu. Zadaliśmy mu kilka pytań:
1. Imię, nazwisko, wiek, zawód.
Norbert Myszkorowski, 29 lat, kierownik stacji paliw.
2. Skąd się dowiedziałeś o imprezach samochodowych w których startujesz.
Sam nie wiem... Zawsze interesowała mnie motoryzacja, znalazłem się we właściwym miejscu o właściwym czasie, tak po prostu...
3. Kiedy pierwszy raz wystartowałeś, czym startowałeś, które miejsce zająłeś?
2001 rok VW Polo: pierwszy start - pierwsze miejsce w swojej klasie.

Na fotografii drugi VW POLO Norberta, pierwsze było koloru czerwonego.
4. Czy wcześniej interesowałeś się sportami samochodowymi? Czy przez przypadek Ciebie wciągnęło w te tematy?
Interesowałem się wcześniej, uwielbiając oglądać pojedynki F1 Ayrtona Senny z Alainem Prostem. Później przyszedł czas na rajdy: Colin McRae (między innymi przez gry komputerowe), Bublewicz, Kulig, Hołowczyc...
5. Jakim samochodem teraz startujesz i ile kosztowało cię mniej więcej jego przerobienie.
Subaru Impreza GT z 1998r (najbardziej kultowy rocznik). Poza zakupem auta koszta niewielkie - 10'000 zł na doprowadzenie go do porządku.
6. Jeśli miałbyś możliwość zamiany auta do startów w rajdach amatorskich, na jakibyś zamienił?
Hmmm nie zamienił bym, raczej dokupiłbym to, co już kiedyś miałem - na pewno coś z Japończyków: Honda, Suzuki...

7. Czy umiejętności, które nabyłeś w rajdach przydały Ci się w codziennej jeździe?
Tak, ale raczej spowolniły moją jazdę "codzienną" - zrobiła się "bezpieczna" czyli tzw. noga z gazu.
8. Czy uważasz, że każdy początkujący kierowca powinien spróbować jazdy w imprezach typu Puchar Auto Klub Szczecin, potocznie nazywana "PZtką"? Czy jest to może niepotrzebne, ponieważ kursy prawo jazdy wystarczająco przygotowują nowych kierowców?
Każdy to za mocne słowo. Ale na pewno kierowcy, którzy interesują się choć troszkę motoryzacją powinni spróbować swoich sił, pozostali powinni dokształcać się w szkołach bezpiecznej jazdy.
9. Jak oceniasz umiejętności innych kierowców w codziennej jeździe?
Zbyt obszerne pytanie, jedni jeżdżą lepiej a inni gorzej. Niestety widać, jeżdżąc po niemalże całej Europie, że my Polacy zbyt często spieszymy się, a nie mając autostrad zbyt często znacznie przekraczamy dozwoloną prędkość, co skutkuje wypadkami.
10. Często się słyszy, że powodem wypadku była zbyt duża prędkość. Czy popierasz twierdzenie, iż przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość, czy może brak umiejętności jak i brak wyczucia, co nasze auto potrafi i błędne wyskalowanie wszystkich parametrów auta tak, aby bezpiecznie wyprzedzić, pokonać zakręt.
Tutaj prędkość raczej decyduje o skutkach powstałych w samym już wypadku. Rzeczywiście tak jest, im mniejsza prędkość tym szkody są mniejsze i na odwrót.
11. Czy na którymś rajdzie zdarzyło Ci się "przydzwonić" (czyt. mieć wypadek)?
Wypadku na samym rajdzie nie miałem, ale miałem za to niezliczoną ilość tzw. otarć typu skrzywiony wahacz (element zawieszenia), lub uszkodzona felga, opona, czy też skrajnie wybuch silnika, z powodu zbyt dużych obrotów :o)
12. Co Ci się podoba w rajdach, dlaczego rajdy, a nie szachy??
Adrenalina, wspaniała atmosfera, piękne kobiety w roli kibiców, dużo poznanych nowych ludzi z całej Polski z tą samą pasją.
Dziękujemy za odpowiedzi :) Więcej informacji o osiągnięciach "Norbiego" na jego stronie: www.myszkorowski.tnb.pl





